Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi
ciasta nalesnikowe, farsze słodkie, wytrawne, rolady i torty naleśnikowe
sobota, 17 lipca 2010
Lista życzeń:-)

Uwielbiam naleśniki słodkie, słone, sajgonki, placuszki, pankejki....  Na moim blogu jest już całkiem spora ilość przepisów na nie. uważam, ze każdy znajdzie tu coś dla siebie. Niedługo zamieszczę także przepisy na naleśniki norweskie, z tofu i dzikim ryżem, zielone ze szpinakiem i miętą, pankejki z czerwonymi owocami, wietnamskie, bambino, dosa... Ale mam też dla Was propozycję. Może jest coś czego Wam brakuje na moim blogu, np. jest za mało przepisów na torty naleśnikowe, albo sajgonki, albo chcielibyście więcej przepisów na wytrawne naleśniki. Może poszukujecie jakiegoś przepisu. Piszcie. Od dzisiaj czekam na Wasze propozycje.

Pozdrawiam serdecznie i zyczę miłej niedzieli!

piątek, 16 lipca 2010
Naleśniki z rabarbarem i bezami

Kwaśny rabarbar i słodka beza to super połączenie. Tym razem zrobiłam podwójną porcję, jedną z białkami lekko zapieczonymi , a drugą porcje trzymałam dłużej w wyłączonym piekarniku, dzięki czemu białka bardziej sie zasuszyły - w takiej wersji bardziej mi smakowały!

źródło: Nalesniki słodkie, słone i pikantne" Martine Lizambard

Składniki:

400g rabarbaru

2 białka

60 g (lub wiecej, wedle upodobania) cukru kryształu

15 cukru pudru

ciasto:

2 jajka

350 ml mleka

30 g stopionego masła

170g mąki

1 łyżka cukru (opcjonalnie)

szczypta soli

 

Łodygi rabarbaru myjemy pod bieżącą wodą i osuszamy. Jeśli nie są młode, obieramy je. Kroimy na kawałki wielkości ok. 2 cm, wkładamy do garnka i posypujemy cukrem kryształem. Podgrzewamy na małym ogniu 4 - 5 minut i często mieszamy, aż cukier zacznie sie topić, pozostając wciąż w postaci kryształków. Odstawiamy do wystygnięcia.

Robimy ciasto naleśnikowe  i odstawiamy do lodówki na co najmniej 1 godzinę. smażymy cienkie naleśniki. Gotowe układamy jeden na drugim i odstawiamy. Zapalamy grill piekarnika. Na każdy naleśnik kładziemy grubą warstwę rabarbaru, pozostawiają wolne brzegi. Następnie delikatnie zwijamy je w rulon. Umieszczamy naleśniki na płycie (lub folii aluminiowej), którą wkładamy do piekarnika.

Ubijamy białka na sztywną pianę. Gdy piana zaczyna rosnąć, posypujemy ją kilkoma łyżeczkami cukru pudru. Ubijamy do momentu, aż masa zesztywnieje. Wkładamy do szprycy i wyciskamy warstwę masy wzdłuż każdego naleśnika. Jeśli nie mamy szprycy, możemy posłużyć sie łyżką. Wkładamy naleśniki na 2-3 minuty pod grill piekarnika. Podajemy, gdy piana zaczyna sie rumienić.

Smacznego!

środa, 14 lipca 2010
Naleśniki z pianką cytrynową

Następny przepis z książki Martine Lizambard "Naleśniki słodkie, słone i pikantne". Cieniutkie jak bibułka nalesniki z delikatnym, słodkim i mocno cytrynowym kremem. Pycha!

Składniki:

Krem cytrynowy:

100 ml soku z cytryny

drobno starta skórka z 2 cytryn

2 całe jajka i 2 żóltka

2 duże białka jajek

60 g masła

100g cukru

15 g cukru pudru, a także cukier puder do posypywania gotowych naleśników

1 łyżeczka mąki kukurydzianej rozpuszczonej w 1 łyżeczce wody

ciasto:

2 jajka

350 ml mleka

30 g stopionego masła

150 g mąki

1 łyżka cukru (opcjonalnie)

1/4 łyżeczki drobnoziarnistej soli

 

Najpierw robimy krem cytrynowy: do małego garnka wsypujemy cukier, dodajemy sok o skórkę cytrynową oraz masło pokrojone w małe kostki. Lekko podgotowujemy, aż maslo całkowivcie sie stopi, następnie zdejmujemy garnek z ognia i odstawiamy do wystygnięcia.

Ubijamy całe jajka i żółtka, dodajemy mączkę kukurydzianą i przelewamy całość do garnka. stawiamy na małym ogniu i, ubijając trzepaczką, podgotowujemy 3 - 4 minuty, aby krem zgęstniał. Odstawami do wystygnięcia.

Robimy ciasto naleśnikowe i wstawiamy na 1 godzine do lodówki.

Smażymy 4 nalesniki o średnicy ok. 20 cm na patelni beztłuszczowej. Gotowe naleśniki kładziemy kolejno jeden na drugim na talerzu i odstawiamy.

Ubijamy białka jajek na bardzo sztywną pianę, którą następnie posypujemy cukrem pudrem. 2 - 3 łyżeczki piany szybko mieszamy z kremem cytrynowym, następnie dodajemy reszte piany, ostrożnie podnoszac ją z dna. Podgrzewamy piekarnik do 200 st C. na połowie kazdego naleśnika kładziemy po porcji kremu i przykrywamy druga połową. Układamy naleśniki na płycie beztłuszczowej i wstawiamy na 6 - 8 minut do piekarnika, aby krem spęczniał niczym suflet. Gotowe naleśniki posypujemy cukrem pudrem i natychmiast podajemy.

smacznego:-)

sobota, 03 lipca 2010
Naleśniki z kawałkami czekolady i karmelizowanymi gruszkami

Troszke zmodyfikowałam ten przepis, bo niestety nie miałam gorzkiej czekolady, a tylko mleczną (więc dodałam jej nieco więcej do ciasta) i co najgorsze zabrakło mi łyżki kakao. Takim sposobem moje naleśniki wyszły nieco jaśniejsze, ale także przepyszne!!!  Mocno czekoladowe i chrupiące, mmmmm....Dodam jeszcze, że gruszki możemy zastąpić pomarańczami: obrane ćwiartki gotujemy w syropie z soku pomarańczowego i cukru. Przepis znalazłam w książce Martine Lizambard "Naleśniki słodkie, słone i pikantne". Gorąco polecam!

Składniki:

4 gruszki

sok z cytryny

40 g masła

40 g cukru

60 g rozdrobnionej czekolady

ciasto:

2 jajka

350 ml mleka

30 g masła

150 g mąki

20 g cukru (opcjonalnie)

40 g czekolady (zawartość kakao 70%)

2 łyżki kakao

szczypta soli

odrobina oleju do posmarowania patelni

 

Łamiemy 40g czekolady na drobne kawałki i topimy z masłem w naczyniu wstawionym do gotującej sie wody. Mieszamy do uzyskania gładkiego kremu i odstawiamy do wystygniecia.

W dużej misce mieszamy kakao, mąke, szczyptę soli, jajka i mleko. Na końcu dodajemy krem z czekolady i całość ubijamy trzepaczką, aby otrzymać jednolitą konsystencję. ciasto przykrywamy i odstawiamy na 1 godzinę.

Jeżeli ciasto jest zbyt gęste, rozcieńczamy je odrobiną mleka. smażymy 8 cienkich naleśników na beztłuszczowej patelni (posmarowanej odrobiną oleju, przed pierwszym smażeniem). gdy naleśnik zaczyna sie smażyć z jednej strony, przed odwróceniem posypujemy go łyżeczką rozdrobnionej czekolady.

Obieramy gruszki, kroimy je na ćwiartki, usuwamy gniazda nasienne i natychmiast skrapiamy sokiem z cytryny, żeby nie szczerniały.

Topimy masło na patelni na śmy na ogniu kilka minut. Owoce delikatnie obracamy na drugą stronę i smażymy do momentu, aż nabiorą złocistej barwy, a sos zgęstnieje. Układamy naleśniki na talerzach, następnie zawijamy drugą połową tak, by owoce znalazły sie w środku. Polewamy odrobiną sosu i od razu podajemy.

Smacznego!